Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Czwartek, 18 sierpnia 2022 03:01
Reklama

Nastolatek polskiego pochodzenia zabity w drodze powrotnej z balu maturalnego

18-letni Patrick Sharp został oskarżony o zabicie Kajetana Migdala. Nastolatek polskiego pochodzenia został zaatakowany przez rówieśnika na ulicy w Stevenage tuż przed godziną 23:30 w piątek, gdy wracał z balu maturalnego do domu. Rany, które zadał mu napastnik były zbyt rozległe, Kajetana nie udało się uratować, zmarł w szpitalu.
  • Źródło: BBC
Nastolatek polskiego pochodzenia zabity w drodze powrotnej z balu maturalnego
Autor: Matt_Turner
Źródło: foto: shutterstock

Do brutalnej napaści doszło na Cuttys Lane w Stevenage w hrabstwie Hertfordshire około godziny 23:20 w piątek wieczorem (27 maja). Kajetan wracał do domu z balu maturalnego w Saint John Henry Newman Catholic School, gdy zaatakował go 18-letni Patrick Sharp, jak wynika z ustaleń policji, ofiara nie znała napastnika. 

Zabójca miał przy sobie najprawdopodobniej nóż, lub inne ostre narzędzie, którym zdał Kajetanowi kilka ciosów. Po przybyciu na miejsce służby medyczne podjęły decyzję o natychmiastowym transporcie zranionego chłopaka do szpitala, niestety nie udało się go uratować.

Najbliżsi nastolatka – matka, ojciec (Polak), młodszy brat Fabian są zdruzgotani tragedią która ich spotkała. „Jako rodzina jesteśmy w kompletnie rozbici tą ogromną stratą. Kajetan miał przed sobą całe życie, plany na lato…”, napisała Corrie Everett, ciocia chłopaka z Teksasu, która oddała mu hołd za pośrednictwem witryny gofundme.com.

„Kajetan był kochającym, przepełnionym radością młodym mężczyzną, miał przed sobą świetlaną przyszłością. Kochał taniec, zwierzęta ale nie bał się też ciężkiej pracy, był troskliwym przyjacielem. (…) Wszyscy którzy go znali, będą strasznie za nim tęsknić”.

Kobieta zorganizowała zbiórkę pieniędzy, środki zostaną przeznaczone na organizację pogrzebu Kajetana oraz pokrycie kosztów podróży do UK wszystkich członków rodziny. „Mamy rodzinę rozsianą po całej Wielkiej Brytanii, ja mieszkam w Teksasie i od ponad 7 lat nie było mnie stać na powrót do domu do Londynu. Jeden z wujków mieszka na Minorce a cała rodzina ze strony ojca w Polsce. Chcielibyśmy – wszyscy, móc wesprzeć moją siostrę, jej męża i ich młodszego syna w tych trudnych chwilach, oraz zorganizować Kajetanowi pogrzeb, na jaki zasługuje”, napisała ciocia.

W niedzielę kaplica Saint John Henry Newman Catholic School, do której uczęszczał 18-latek, został otwarta aby rodzina i przyjaciele chłopaka, mogli się za niego pomodlić. W poniedziałek placówka była zamknięta, uczniowie mogli za to skorzystać z porady psychologicznej. 

Morderca Kajetana – Patrick Sharp, przebywa w areszcie, jeszcze dziś ma zostać doprowadzony do sądu, który zdecyduje o jego przyszłości. 18-latek odpowie nie tylko za zabójstwo ale tez posiadanie broni ofensywnej oraz narkotyków klasy A.

 


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Ktos 15.06.2022 17:37
Tak to sa skutki gdy policja za male rozboje nic nie robi nastolatkom to pozniej sa takie skutki najpierw jakies pobicie pod szkola za ktore policja nie karze tych zwyrodnialych gowniarzy a pozniej sa tragedie ale coz to tylko Polak trzeba zabijac i to jest na tle rasistowskim moze by tak zmienic prawo w niektorych krajach karac bardziej nieletnich przestepcow bo w szkolach zdarza sie za duzo pobic polskich dzieci na tle rasistowskim a kar nie ma zadnych

Przeczytaj także
Reklama