Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Czwartek, 18 sierpnia 2022 02:35
Reklama

I Festiwal Chopinowski w Londynie

Janusz Sikora-Sikorski. Przez całe zawodowe życie związany z działalnością artystyczną. Człowiek świetnie znany w międzynarodowym przemyśle muzycznym, nazwisko, które otwiera wiele drzwi i ma za sobą bogatą, fascynującą przeszłość. Pracujac w The Agency Group w Londynie, był odpowiedzialnym za globalne operacje firmy we wszystkich biurach rozlokowanych na całym świecie. Aktualnie organizuje Festiwal Chopinowski w Londynie, który będzie świętem wyjątkowego geniuszu muzycznego Fryderyka Chopina. Tygodnik „Cooltura” jest patronem medialnym tego wydarzenia.
  • Źródło: Tygodnik Cooltura
I Festiwal Chopinowski w Londynie

Proszę przypomnij czytelnikom czym zajmujesz się w Wielkiej Brytanii.

Całe życie pracowałem w biznesie live music jako dyrektor i finansista firmy The Agency Group - agencja ta reprezentowała największych współczesnych artystów na świecie, takich jak Pink Floyd i David Gimour, The Rolling Stones, Michael Jackson, Johnny Cash, Dolly Pardon, Deep Purple, George Benson ... Gdy przeszedłem na emeryturę, firma reprezentowała około 2000 artystów, 100 agentów pracujących w biurach w Londynie, Los Angeles, Nowym Jorku, Nashville, Miami, Toronto i Malmo. Esencją naszej pracy było negocjowanie, gdzie nasi artyści będą występować - od Wembley Stadium, Hollywood Bowl, Madison Square Garden do najmniejszych klubów. Negocjowaliśmy także warunki kontraktu na przykład, ile mają mieć zapłacone. A druga strona mojej działalności, która rozwijała się równolegle do mojej pracy zawodowej to praca działacza charytatywnego, społecznego i religijnego. Moja działalność charytatywna rozpoczęła się tuż po ukończeniu studiów i zamieszkaniu w Londynie. Na przestrzeni lat byłem powiernikiem i dyrektorem wielu polskich organizacji - prezesem Trustu Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii, gdzie byłem odpowiedzialny za sprawy finansowe i prawne polskiego Kościoła i już od ponad 25 lat jestem prezesem Towarzystwa Pomocy Polakom (TPP) (Relief Society for Poles Trust). Jest to charytatywna organizacja, która powstała w 1948 roku. Jej pierwszymi powiernikami byli między innymi: Helena Sikorska (żona Generała Władysława Sikorskiego), Generał Józef Haller i Generał Tadeusz Malinowski. Organizowałem wiele różnych polskich wydarzeń, ale dla mnie najważniejsze i historyczne to koncert „Sto Lat” w Royal Albert Hall 11 listopada 2018 roku. 5 tysięcy osób było świadkami polskiego spektaklu jakiego nigdy nie było w Wielkiej Brytanii z uczestnictwem takich gwiazd jak Edyta Górniak, Anna Maria Jopek, Anna Wyszkoni, Staszek Sojka, Sebastian Karpiel-Bułecka, Tadeusz Wożniak, Lombard, Adam Palma, zespołu Mazury i różnych chórów. Cały koncert można obejrzeć w YouTube.

Od wielu lat organizujesz polskie wydarzenia, wspierasz artystów na emigracji. Jak to się zaczęło? Dlaczego to robisz?

Moja „polska” działalność, zaczęła się tuż po studiach w Duszpasterstwie Akademickim w Londynie. Byłem tam prezesem przez 15 lat i w tym czasie organizowałem wspólnie z prałatem Tadeuszem Kuklą ówczesnym Duszpasterzem Akademickim, wiele różnych wydarzeń, spotkań i zabaw. Gościliśmy Czesława Miłosza, Władysława Bartoszewskiego i wielu członków Episkopatu Polski, a  zabawy odbywały się w Ognisku Polskim. 
Kocham Polskę i Polaków. Staram się unikać konfliktów, ale to nie znaczy, że z wszystkimi się zgadzam. Są dobrzy ludzie i mniej dobrzy - niezależnie od ich politycznych inklinacji. Jestem katolikiem i chyba mam jakieś powołanie, aby promować i wspierać sprawy ojczyzny, wiary i kultury, a w tym wspierać i promować
utalentowanych polskich artystów, kiedy mogę.

W październiku organizujesz w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulkturalnym w Londynie I Festiwal Chopina. Skąd pomysł na takie wydarzenie?

Jestem członkiem The Chopin Society w Londynie, Towarzystwa, któremu przewodzi Lady Rose Cholmondeley. Przed ostatnim międzynarodowym Konkursem Chopinowskim w Warszawie, był koncert promocyjny konkursu w Londynie, prowadzony przez The Chopin Society, na którym byłem obecny. To wtedy przyszła mi do głowy idea Festiwalu Chopinowskiego z akcentem na rozmaitość programu, który byłby atrakcyjny dla wszystkich.

Co to będzie za wydarzenie?

Festiwal Chopina, który odbędzie się w weekend 15 i 16 października 2022 roku w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym POSK w Londynie jest celebracją polskiego wyjątkowego muzycznego geniusza Fryderyka Chopina. Podczas Festiwalu wykonane będą jedynie utwory skomponowane przez Chopina. To będzie  fantastyczny i unikalny Festiwal. Chopinowskie utwory będą wykonane nie tylko na fortepianie, ale także na innych instrumentach - gitarze, harfie, flecie, śpiewane będą piosenki Chopina. Niektóre kompozycje będą miały akompaniament  współczesnego tańca, Chopin grany będzie nawet w formie jazzu. Będą także inne
atrakcje o których za chwilę. Wagę festiwalu potwierdza skład Komitetu Honorowego: Piotr Wilczek, Ambasador RP w Londynie; prałat Stefan Wylężek,
Rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii; Artur Szklener, Dyrektor Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina; Ewa Sławińska-Dahlig, Dyrektor Generalny Towarzystwa im. Fryderyka Chopina; Lady Rose Cholmondeley, Prezes Towarzystwa Chopina w Wielkiej Brytanii; profesor Norman Davies, historyk i pisarz.

Wydarzenie ma potrwać cały weekend. Co jest przewidziane w programie?

Rozpoczęcie Festiwalu za nami - mianowicie konkurs portretów Chopina dla dzieci z polskich szkół sobotnich. Otrzymaliśmy ponad 220 portretów - nie tylko z Wielkiej Brytanii, ale i z Ameryki, Hiszpanii i z Polski. Piękne obrazy zdolnych i twórczych polskich dzieci.  
A sam Festiwal wygląda następująco. W sobotę, 15 października odbędzie się Koncert Galowy w teatrze POSKu o 18.00 z udziałem Janusza Olejniczaka,
laureata Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego, Adama Palmy, który wykona kompozycje ze swojego albumu Adam Palma meets Chopin, Ewy Majcherczyk - sopran i Marcina Gesla - baryton, przy akompaniamencie Ewy Osińskiej, Artura Haftman, który rozpocznie wieczór Romanzą: Larghetto z Koncertu Chopina no.1 E minor Op.11 Chopin Jazz w Klubie Jazzowym POSKu o 20.30. Alle Choir London, John Donegan i Stephen Ellery plus muzycy zaprezentują kompozycje Chopina w jazzowym idiomie. W niedzielę, 16 października odbędzie się natomiast Koncert Łazienkowski w teatrze POSKu o 15.00. Wystąpią: Kamil Pacholec finalista ostatniego Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego, Liza Rakovska harfistka, Leonor Luz flecistka, Rozanna Madylus mezzo-soprano, John Paul Ekins gwiazda Koncertu "Sto Lat" w Royal Albert Hall z 2018 roku i Natalia Meksa współczesna tancerka.

Logo I Festiwalu Chopinowskiego w Londynie

Oprócz muzyki Chopina, Festiwal proponuje dodatkowe chopinowskie atrakcje i wydarzenia.

Tak, a dokładnie film Jerzego Antczaka Chopin: Pragnienie Miłości z Piotrem Adamczykiem i Danutą Stenką w rolach głównych. Wyświetlony zostanie w niedzielę, 16 października w Teatrze POSK o 18.00. Będzie można zobaczyć wystawę chopinowską w Galerii  POSKu zorganizowaną wspólnie przez Instytut Chopinowski w Warszawie i Bibliotekę Polską POSK w Londynie. Można wziąć udział w wykładzie o Chopinie, który odbędzie się w sobotę w Jazz Klubie, a przygotowany został przez Aleksandra Laskowskiego, rzecznika prasowego Instytutu Chopinowskiego w Warszawie i Dobrosławę Platt, kierownika Biblioteki Polskiej POSK w Londynie. Następnie wykład Chopin's visit to Britain 1848, który odbędzie się w niedzielę, 16 października o 14.00, w Jazz Klubie w POSKu, wygłosi Lady Rose Cholmondeley. Wybitny historyk, profesor Norman Davies, napisał specjalny esej o Chopinie, który będzie opublikowany w programie Festiwalu. 
W niedzielę, w drugim dniu Festiwalu, dzień przed 173. rocznicą śmierci Fryderyka Chopina o 10.00 w kościele pod wezwaniem świętego Andrzeja Boboli w zachodnim Londynie, zostanie odprawiona msza święta w intencji mistrza, celebrowana przez Rektora Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii Księdza Prałata Stefana Wylężka.

Jak odbierasz polską publiczność w Londynie? Jak się ona zmienia na przestrzeni ostatnich lat?

Polacy w Wielkiej Brytanii rozwijają się i awansują, bo są bardzo pracowici. Tak samo jest w Londynie. Spotkałem wielu Polaków w Londynie, niektórzy teraz wrócili do Polski, bo tam czują się najlepiej, a zwłaszcza jeśli mają dzieci. A ci, którzy zostali tworzą nową Polonię. Integrują się z brytyjskim społeczeństwem, ale też pamiętają swoje polskie korzenie i jako Polacy spotykają się w różnych polonijnych organizacjach.

Jakie są twoje plany na najbliższą przyszłość?

Miałem zorganizowany koncert „Maryja Matka”, w katedrze St. Georges Southwark, gdzie miał występować m.in. Staszek Sojka śpiewając „Let It Be", ale przez Covid katedra była zamknięta. Chciałbym do tego koncertu wrócić - bo jestem Maryji wszystko winien.


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Przeczytaj także
Reklama