Cela numer 3

  • 26.09.2017, 15:40
  • Arnold Mazurkiewicz
Podziel się:
Oceń:
Cela nr 3 to legendarna punkowa kapela. Skąd nazwa? Kiedy i gdzie odbył się wasz pierwszy koncert?

Wszystko zaczęło się w 1985 roku w Grudziądzu. Na początku nazywaliśmy się „Zanik Pamięci”, ale okazało się, że zespół o takiej nazwie już istnieje, wiec trzeba było ją zmienić. Nazwa Cela nr 3 wzięła się stąd, że któregoś dnia jechaliśmy na koncert do Torunia. W pociągu ktoś wybił szybę i na następnej stacji czekała na nas milicja. Po wyciągnięciu wszystkich załogantów na peron i zapakowaniu do milicyjnych „lodówek, zawieziono nas do grudziądzkiej komendy. Tam powsadzano nas do kilku cel (było nas sporo) z których jedna miała numer 3. Do niej upchnięto nas najwięcej. No i kiedy przyszło do zmiany nazwy, ktoś wpadł na pomysł, aby była to właśnie Cela nr3.

 

Skąd wziął się pomysł założenia zespołu?

Pomysł wziął się tak naprawdę znikąd. Po prostu siedzieliśmy przed blokiem na ławce z „pudłami”, Miki przyniósł teksty i pomysły muzyczne, które wspólnie dopracowaliśmy. Po jakimś czasie ktoś rzucił pomysł, że może by zagrać jako zespół w „normalnym” składzie. I tak to się zaczęło.

Na początku graliśmy w składzie: Miki – bas, Dee Dee – gitara, Kurdupel – wokal, Gruby – perkusja (później bas). Potem jednak było wiele zmian i przewinęło się bardzo wiele osób. Grali z nami: Sworek – bas; Kleks – perkusja; Tito – klawisze i wokal, Kolczyk – perkusja ( wsiadł na stałe), Gregas – bas (później gitara), Kandyba – gitara. Po odejściu tego ostatniego (wyjechał z kraju) graliśmy w trzyosobowym składzie. Później doszedł Anda, który zmienił Grubego, który z kolei przeszedł z basu na gitarę.

Niedawno po długoletniej współpracy z zespołu odszedł Kolczyk, którego zastąpił Rafał.

 

Kto jest Waszą inspiracją muzyczną?

Na początku inspirowaliśmy się kapelami tzw. Punk 77 (Sham 69, Buzzcoks i oczywiście Ramones ). W późniejszym okresie można usłyszeć w naszej muzyce wpływy takich kapel jak Bad Religion czy NOFX.

 

Dlaczego Cela numer 3 jest wciąż szanowana w punkowym świecie?

Myślimy, że Cela jest szanowana między innymi dlatego, że cały czas robimy swoje i może dlatego, że nie przeszliśmy (raczej) na komercję – cokolwiek to znaczy.

 

Wasze osiągniecia i plany na przyszłość?

Naszym największym osiągnięciem jest to, że tyle lat już gramy i nadal nam się chce. Natomiast plan na przyszłość mamy jeden – żeby grać jak najdłużej i żeby nam się chciało.

 

Gdzie w najbliższym czasie będzie was można posłuchać na żywo?

30 września zagramy w Londynie podczas „Rejsu po Tamizie”. Impreza odbędzie się z okazji 40-lacia punk rocka.


Czytaj także: Nowy singiel Brzozowskiego

Zobacz również: Antkowiak z nowym albumem


 

Arnold Mazurkiewicz

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe