OXFORDSHIRE: Dyskryminacja Polaków! Sprawa trafia do sądu [WIDEO]

  • 19.12.2017, 21:34 (aktualizacja 20.12.2017, 06:05)
  • Wiadomości Wielka Brytania www.Cooltura24.co.uk

Podziel się:

Oceń:

Na jednym z łowisk w okolicy Oxfordu pojawiła się tablica z napisem: "Zakaz wejścia Polskim i Wschodnioeuropejskim wędkarzom". Jeden z polskich aktywistów Radosław Papiewski poinformował brytyjskie media o tym, że właściciel łowiska nie chce usunąć napisu. Sprawa nie jest nowa ponieważ trwa już od 2009 roku. Wtedy interweniował polski ambasador i nic nie wskórał. Teraz sprawę w swoje ręce wzięła polska społeczność.

Radosław Papiewski na swoim Facebooku zamieścił film w którym wyjaśnia dlaczego zajął się tą sprawą. Wyjaśnia dlaczego zbiera pieniądze na prawników i dlaczego nie pomogły inne działania, które zostały podjęte w tej sprawie.

Pomoc obiecała już polska ambasada. Do akcji przystępuje bardzo dużo Brytyjczyków. W sprawę zaangażowani są również rumuńscy i litewscy wędkarze.

Jak na razie sprawa była zgłaszana na policję i do brytyjskiej Komisji ds. Równości i Praw Człowieka. Niestety żadna z tych instytucji nie jest w stanie zmusić właściciela łowiska do usunięcia znaku. Sprawa ciągnie się od 2009 roku. Wtedy właściciel postawił na swoim i nie usunął znaku, dlatego teraz czuje się bardzo pewny siebie. Zarówno komisja i brytyjska policja poradziły Papiewskiemu, żeby wytoczył sprawę cywilną. Właśnie dlatego na specjalnej stronie dla prawników Radosław Papiewski rozpoczął zbiórkę. Pozew jest już w sądzie, teraz zbierane są pieniądze na koszty sądowe, które wynoszą około 11 tys. funtów.

Papiewski powiedział dziennikowi The Guardian, że inni wędkarze powiadomili go o sprawie na początku tego roku. Na tablicy są napisy (w wolnym tłumaczeniu) "Zakaz wjazdu pojazdów. Zakaz wejścia Polskim i Wschodnioeuropejskim wędkarzom. Zakaz wprowadzania dzieci i psów".

Papiewski powiedział, że był przerażony tym znakiem. "Kiedy pierwszy raz to zobaczyłem, pomyślałem o moim 10-letnim synu, który uwielbia wędkarstwo" - powiedział. "Jak mogę mu powiedzieć, że nie możesz tu łowić, bo twój ojciec urodził się w Polsce?"

Papiewski zaczął akcję przeciwko tablicy z rasistowskim napisem od kontaktu z właścicielem Field Farm, prosząc o jego usunięcie. Początkowo nie otrzymał żadnej odpowiedzi, a następnie zwrócił się do EHRC (Equality and Human Rights Commission - Komisji ds. Równości i Praw Człowieka). Żadne z podjętych działań nie odniosło skutku, a właściciel łowiska idzie w zaparte i nie chce usunąć znaku.

Adwokat, Alex Peebles, wynajęty przez Papiewskiego, powiedział, że działanie właściciela sugeruje złamanie ustawy o równości. "Znak wystawiony przez łowisko wyraźnie pokazuje, że odmawiają świadczenia swoich usług określonym osobom, wyłącznie ze względu na ich rasę lub narodowość" - powiedział dla The Guardian. "Rasa i narodowość są cechami chronionymi w ramach Ustawy o równości" - dodał.

Rzecznik EHRC powiedział z kolei The Guardian, że "tego typu znaki powinny być już przeszłością. Zakazywanie ludziom usług opartych na ich rasie lub narodowości jest dyskryminacją i jest niezgodne z prawem. Można kwestionować takie praktyki, a każda firma, która uważa, że ​​jest to akceptowalne, powinna przemyśleć sprawę, zanim stanie przed sądem".

Zbiórka pieniędzy prowadzona jest pod tym linkiem:

https://www.crowdjustice.com/case/sign/

Do sprawy będziemy wracać.


DoP


CZYTAJ TEŻ:

Coraz więcej Brytyjczyków nie chce Brexitu

George Clooney tym gestem zadziwił wszystkich...

Ujawniono tożsamość Polki przejechanej cztery razy!

Wiadomości Wielka Brytania www.Cooltura24.co.uk

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Peter
Peter 25.12.2017, 07:34
W tym artykule "zapomniano" napisac zdanka dlaczego tam stoi ta tablica ! ? patrz BBC
mianowicie w GB nie bierze sie zlapanych ryb,
ale nasi rodacy tego nieuznaja i pakoja ryby do torby czyli w gruncie rzeczy "podkradaja" !
;-)
Wędkarz
Wędkarz 25.12.2017, 12:35
Nic nie zapomniano. W filmie Radek wyraźnie o tym mówi i ja też się do tego przychylam. To, że są złodzieje, którzy kradną ryby z takich miejsc to nie oznacza, że ja tez jestem złodziejem. Złodziej nie ma narodowości. Zatem nie idź na łatwiznę i tylko trochę pomyśl. Bo z tego co napisałeś to nie jesteś naszym rodakiem, bo wszyscy Polacy to złodzieje a ty najwyraźniej się nie poczuwasz do złodziejstwa. Albo jesteś złodziejem, bo jesteś Polakiem - takie jest przesłanie tego napisu. Nie ma w nim usprawiedliwienia. Z resztą z informacji prasy brytyjskiej już ten napis zniknął.
Robert .B
Robert .B 20.12.2017, 08:00
łowimy w tych miejscach wędkarze z high wycombe od dzisiaj organizuje zbiórkę

Pozostałe