Owad na talerzu? To nie grzech...

  • 26.01.2018, 11:19 (aktualizacja 26.01.2018, 11:48)
  • Kuchnia - www.Cooltura24.co.uk
Podziel się:
Oceń:
Przysłowiowa mucha w zupie, choć wciąż jest synonimem braku higieny w placówce gastronomicznej, to wraz z docieraniem do Europy azjatyckich trendów kulinarnych zaczyna być elementem posiłku.

Wraz z początkiem roku hiszpańskie prawo zaakceptowało obrót owadami w celu wykorzystania ich w gastronomii. Legalizacja handlu insektami formalizuje w ten sposób działalność kilku hiszpańskich spółek parających się internetowym obrotem owadów. Jedną z nich jest firma Don Grillo. Jej właściciel, Sergio Perez, nie spodziewa się nagłego wzrostu spożycia owadów w iberyjskiej kuchni. Wskazuje, że zjawiska tego nie zaobserwowano także w kilku państwach Unii Europejskiej, które od stycznia 2015 r. zalegalizowały u siebie obrót tego rodzaju asortymentem. Spodziewa się zaś sukcesywnie rosnącej liczby klientów, którzy będą chcieli spróbować tak oryginalnych potraw.

Wśród używanych w gastronomii owadów są dziś m.in. prażone lub smażone koniki polne, mrówki, larwy pszczół oraz skorpiony.

Eksperci twierdzą, że “ugoszczenie” owadów w europejskich restauracjach wynika z upowszechniania się międzynarodowych, szczególnie azjatyckich kuchni na Półwyspie Iberyjskim. Wskazują, że hiszpańskiego i portugalskiego konsumenta nie jest trudno przekonać do nowych trendów kulinarnych.

Jak powiedział PAP Life lizboński ekspert gastronomiczny Miguel Pinto, zainteresowanie kuchnią tajską szczególnie w Hiszpanii oswaja tamtejszych klientów z niecodziennymi składnikami spożywczymi.

“Powszechne wyjazdy Portugalczyków i Hiszpanów do Tajlandii, czy innych krajów Azji Południowo-Wschodniej ułatwiają turystom pierwszy kontakt z owadami przygotowanymi do spożycia” - dodał Pinto.

Ekspert przypomniał, że moda na ekologiczny tryb życia stymuluje na Półwyspie Iberyjskim zainteresowanie większym wykorzystaniem składników fauny i flory w kuchni. Zaznaczył, że jeszcze przed dekadą jedzenie kwiatów uchodziło tam za fanaberię. “Dziś tymczasem w jadłospisach liczących się restauracji stosowane są płatki róży, frezje, bratki lub nasturcje”, wskazał ekspert.


Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP Life)


ZOBACZ TEŻ:

Jak reklamować swoją firmę w Londynie

Urzędnicy Home Office uderzają w pracujących imigrantów

COOLTURA: Jak bankrutuje gigant - historia upadku Carilliona 

Kuchnia - www.Cooltura24.co.uk

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe