Brexit może doprowadzić do 5 tys. dodatkowych zgonów rocznie

  • 27.11.2018, 05:54 (aktualizacja 30.01.2019, 15:41)
  • brexit, zgony, jedzenie, gospodarka

Podziel się:

Oceń:

Brytyjska gospodarka, w tym branża spożywcza, jest w ogromniej mierze uzależniona od dóbr i produktów pochodzących z importu. Brexit może doprowadzić do znacznego wzrostu cen m.in. owoców i warzyw, co z kolei odbije się fatalnie na zdrowiu Brytyjczyków.

Brexit od początku budził sporo kontrowersji i generował czarne scenariusze zmian czekających Europę. Oczy ekspertów są zwrócone przede wszystkim na Wyspy Brytyjskie. Decyzja, którą podjęli rządzący i mieszkańcy, wzbudza ciekawość, niepokój, ale przede wszystkim masę spekulacji, co do jej konsekwencji.

Jedna z prognoz brzmi jak ponury wyrok dla Brytyjczyków: ceny warzyw i owoców poszybują w górę, co odbije się na diecie – a finalnie zdrowiu – Brytyjczyków, doprowadzając do średnio 5,6 tys. dodatkowych zgonów rocznie.

Do takich wniosków doszli Florian Freund i Marco Springmann z Oxford Martin Programme of The Future of Food na Uniwersytecie Oksfordzkim. Według badaczy ten zły sen ziści się do 2027 roku. Ma za tym iść wzrost wydatków na służbę zdrowia – zapobieganie i leczenie chorób, będących konsekwencją takiego stanu rzeczy. To dodatkowo ok. 600 milionów funtów rocznie. Jednocześnie produkt krajowy brutto może zmaleć nawet o 50 proc..

Tymczasem faktem jest, że według obecnych szacunków 50 proc. mięsa i aż 90 proc. owoców i warzyw w Wielkiej Brytanii pochodzi z importu.

W obecnej sytuacji, kiedy obowiązują zasady wolnego rynku – przepływu towarów, kapitału, osób i usług oraz unia celna, która oprócz braku ceł oznacza brak konieczności dodatkowego certyfikowania towarów – wszystko gra. Naukowcy z Uniwersytetu w Oxfordzie przymierzyli się jednak do symulacji twardego Brexitu. Swoje badania oparli na analizie skutku, jakie będzie miała zmiana taryf celnych i czynników regulujących na sektor rolnictwa w Wielkiej Brytanii. Te czynniki zostały zestawione z danymi i przewidywaniami na temat wpływu diety na wzrost śmiertelności przez takie choroby jak rak czy choroba wieńcowa. Obecnie tzw. ryzyko związane z dietą (powodowane przez zbyt małą spożywaną ilość owoców i warzyw przy jednoczesnej konsumpcji dużych ilości przetworzonego czerwonego mięsa) jest drugim – po nikotynie – czynnikiem zwiększonego ryzyka umieralności.

Brexit, a co za tym idzie zwiększone koszty handlu sprawią, że ceny artykułów spożywczych, zwłaszcza tych cennych dla zdrowia, znacząco wzrosną. W wyniku tych zmian Brytyjczycy mają jeść o co najmniej jedną porcję tygodniowo mniej. Konsumpcja orzechów i nasion również zmaleje – o około 7 proc. Według badań Springamanna i Freunda przyczyni się to do 5,6 tys. zgonów rocznie.

Przyczyną większości z nich będzie rak, choroby serca i zawał. Uboga w wartości odżywcze dieta jest jedną z kluczowych przyczyn tych chorób.

W świecie, w którym konsumenci stają się coraz bardziej świadomi zdrowych nawyków żywieniowych i zdają się rozsądniej podejmować wybory dotyczące diety, prognozowana sytuacja wydaje się odrealnionym paradoksem. Nic więc dziwnego, że nieoficjalne sondaże pokazują, że dziś Brytyjczycy podjęliby co do Brexitu inną decyzję.

kcz

 

brexit, zgony, jedzenie, gospodarka

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe