Kobieta został zamordowana bo policja zignorowała jej obawy

  • 17.08.2019, 10:03
  • SDG

Podziel się:

Oceń:

Kobieta został zamordowana bo policja zignorowała jej obawy foto: North Wales Police
Laurę Stuart zamordował były chłopak, trzy dni przed śmiercią kobieta informowała policję, że mężczyzna jej grozi. W sumie, złożyła osiemnaście zawiadomień dotyczących zastraszania i nękania.

Niezależny raport dotyczący zachowania policji, który został właśnie opublikowany potwierdza, że kobieta przez blisko dwa lata przed śmiercią, była skazywana przez funkcjonariuszy bagatelizujących sprawę na „cierpienie, izolację i upokorzenie”.

33-latka została zamordowana przez Jasona Coopera w sierpniu 2017 roku, gdy wracała nocą do domu w Denbigh w Północnej Walii.



Cooper zaatakował Laurę na ulicy, dźgnął ją nożem kuchennym a następnie kopnął w twarz i w klatkę piersiową po tym, jak upadła na chodnik. Kobieta zmarła w szpitalu dwa dni później, morderca trafił do więzienia na 31 lat.

Trzy dni przed atakiem pani Stuart ostrzegła policję, że były partner grozi jej śmiercią. 33-latka była jedną z 55 kobiet, które zostały zabite w Wielkiej Brytanii przez osoby im znane, a które wcześniej informowały policję o tym, że są nękane i zastraszane. W Walii, takich ofiar było dziewięć. Raport dotyczy lat 2015-2018.

Niezależne Biuro ds. Postępowania Policyjnego stwierdziło, że w okresie od sierpnia 2015 roku do sierpnia 2017 roku do North Wales Police, złożono 18 raportów dotyczących Stuart i Coopera.

„Ze zgłoszeń wynikało, że pan Cooper stosował przemoc psychiczną i fizyczną, groził śmiercią partnerce i miał na nią wpływ finansowy. Mężczyzna groził również, że rozpowszechni jej intymne zdjęcia”, powiedziała oficer Mel Palmer.

Kiedy para była jeszcze razem, policja nie sprawdziła doniesień o przemocy domowej, również po rozstaniu Cooper nie został zatrzymany, ani nawet przesłuchany. Policja nie zainteresowała się też wiadomościami tekstowymi od oprawcy.

W raporcie stwierdzono, że policja podjęła „liczne, nieudane próby” uzyskania informacji od pani Stuart dotyczących dwóch zarzutów o napaść. Funkcjonariusze nie zastosowali dodatkowych środków ochronnych. Ostatecznie jeden policjant został uznany za winnego niewłaściwego postępowania.

Po opublikowaniu raportu, Mel Palmer z Biura ds. Postępowania Policyjnego stwierdziła: „Zakres cech i dynamiki przemocy domowej oznacza, że policjanci muszą być czujni”.

„Incydenty, które mogą być postrzegane jako mało ryzykowne, należy postrzegać jako część większego obrazu, aby zmusić służby do działania w celu lepszej ochrony kobiet takich jak Laura”.

SDG

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe