Comino – błękitny raj Wysp Maltańskich

  • 24.07.2020, 10:32
  • Źródło: Tygodnik Cooltura

Podziel się:

Oceń:

Comino – błękitny raj Wysp Maltańskich Fot. Natalia Ochmańska
Comino uznawane jest za najpiękniejsze kotwicowisko na Malcie i zdecydowanie jest jej wizytówką. Nic dziwnego, gdyż tą małą wyspę oblewa z każdej strony krystaliczna, turkusowa woda, którą ograniczają olbrzymie formacje skalne.

Wiele miejsc turystycznych prezentuje się znacznie atrakcyjniej na fotografiach niż w rzeczywistości. Jednak naturalnej aparycji wyspy Comino nie jest w stanie oddać nawet najbardziej utalentowany fotograf. Wyspa ma przepiękny, malowniczy krajobraz, którego prawdziwy urok docenimy jedynie na własne oczy.

Comino położone jest pomiędzy wyspą Gozo a Maltą. Nazwa pochodzi od kminku – rośliny, która kiedyś obficie pokrywała brzegi wyspy. Zimą wyspa jest bardzo spokojna i prawie bezludna. Natomiast latem zalewa ją fala turystów. Wyspa jest tak mała, że można ją obejść pieszo w 2-3 godziny. Jest idealnym miejscem na jednodniową wycieczkę, na którą udajemy się promem prosto z Malty. Wycieczkę polecam zorganizować w dowolny dzień tygodnia z wyjątkiem weekendu i najlepiej rano. Już po godzinie 11.00 jest tam mnóstwo ludzi, co świadczy o niezwykłej popularności tego miejsca. Wyspa słynie głównie z Błękitnej Laguny (Blue Lagoon) i Kryształowej Laguny (Crystal Lagoon), obie z piękną lazurową wodą i białym piaskiem. Nie brak tutaj również naturalnych łuków skalnych i kilku fortyfikacji. 


Błękitna laguna

Niesamowitym faktem jest to, że wyspę na stałe zamieszkuje tylko jedna rodzina, która prowadzi jedyny na wyspie hotel. Comino to przede wszystkim idealny obszar do nurkowania, zwłaszcza w rejonach Błękitnej Laguny, gdzie woda ma prawdziwie turkusowy odcień. W pobliżu hotelu Comino jest piaszczysta plaża oraz 8 kortów tenisowych. Istnieje również możliwość uprawiania żeglarstwa, windsurfingu, kajakarstwa i jazdy na nartach wodnych. Na wyspie nie ma zbyt dużego wyboru, jeśli chodzi o jedzenie, gdyż nie ma tam sklepów. Jedyną możliwością zakupu przekąsek bądź picia, jest obwoźny fast-food ze znacząco zawyżonymi cenami.


Naturalna marina

Oprócz kąpieli słonecznych i wspaniałej ochłodzie w Blue Lagoon, na Comino znajdują się również inne atrakcje. Można wykupić rejs do okolicznych jaskiń, popływać powerboat – motorówką, pędzącą z prędkością ponad 100 km/h, wybrać się na trekking po wyspie, zgodnie z trasą Comino Walk (7 km spaceru po najważniejszych okolicznych atrakcjach, takich jak wieża Św. Marii) albo nurkować w okolicy wraku P31.


Skalne fortyfikacje

Comino znana była już w czasach rzymskich, kiedy zamieszkiwali ją rolnicy, jednak przez długi okres w swojej historii należała do wysp słabo zaludnionych. Dzikie wybrzeże kusiło piratów, którzy wykorzystywali wyspę jako miejsce postoju przed najazdami na Maltę i Gozo. W późniejszych wiekach na Comino zjeżdżali się kłusownicy, wykorzystując ten teren do polowań. W XVI i XVII wieku na Comino więziono również rycerzy, skazanych za drobne przestępstwa – odludna wyspa była idealnym miejscem na wygnanie. Na północnym brzegu Comino znajdziemy jeszcze dwie inne zatoki, w których można kotwiczyć: Santa Maria Bay oraz San Nicolas Bay. Po przeciwległej stronie można zobaczyć niszczejące zabudowania szpitala, wzniesionego przez Brytyjczyków w czasie I wojny światowej.


Naturalny łuk skalny

Nie wyobrażam sobie być na Malcie i nie odwiedzić Comino. Wyspa jest kwintesencją wakacji na Malcie: słońce, turkusowa woda i ciekawe formacje skalne, które wprawią w zachwyt każdego jej gościa. 

Natalia Ochmańska
Nacia Pal Mundo
Facebook: Nacia Pal Mundo
Instagram: nlatinblood
nataliaochmań[email protected]

Źródło: Tygodnik Cooltura

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe