Londyńczycy chcą protestować, zamknięcie Hammersmith Bridge utrudnia im życie

  • 04.09.2020, 14:15
  • Źródło: The Evening Standard

Podziel się:

Oceń:

Londyńczycy chcą protestować, zamknięcie Hammersmith Bridge utrudnia im… foto: archiwum
Całkowity zakaz ruchu na moście Hammersmith ma katastrofalny wpływ na życie mieszkańców stolicy, którzy dotychczas z niego korzystali. Co gorsza plan budowy tymczasowego przejścia został odrzucony przez radę gminy Hammersmith and Fulham, sfrustrowani londyńczycy zapowiadają protesty.

Plan budowy tymczasowego przejścia o wartości 27,3 miliona funtów nie został zaakceptowany przez radę Hammersmith and Fulham z powodu dziury w kasie gminy, samorząd stara się obecnie o rządową dotację w wysokości 46 milionów na niezbędne prace naprawcze, tak by most był bezpieczny dla ruchu pieszych i rowerzystów.

Ponowne, nawet częściowe otwarcie Hammersmith Bridge pozwoliłoby przywrócić żeglugę na tym odcinku Tamizy, obecnie nawet łodzie ratunkowe RNLI Chiswick nie mogą przepływać pod obiektem.

W kwietniu ubiegłego roku 133-letni most łączący Hammersmith i Barnes został zamknięty dla ruchu samochodów z powodu poważnych wad. Trzy tygodnie temu 13 sierpnia, po fali upałów stan konstrukcji uległ pogorszeniu, rada gminy nie chcąc dopuścić do katastrofy budowlanej, podjęła wtedy decyzję o  całkowitym zamknięciu obiektu.

Dziś - w piątek 4 września o godzinie 17:00 czasu lokalnego, setki mieszkańców Londynu mają wyjść na ulice miasta i protestować, jak podkreślają zwłaszcza teraz, gdy dzieci wróciły do szkół a coraz więcej ludzi do pracy, brak przeprawy przez Tamizę zamienia ich życie w koszmar.

By przedostać się na drugą stronę, muszą korzystać z innych mostów, to wydłuża czas dojazdu, powoduje korki a w efekcie notoryczne spóźnienia. Rodziców martwi przede wszystkim utrudniony dostęp do przychodni oraz szpitala. Przed zamknięciem w sierpniu, każdego dnia z mostu korzystało 16 000 pieszych i rowerzystów, z kolei przed wycofaniem z obiektu aut  codziennie przejeżdżały nim 22 000 pojazdów.

Tony Devenish reprezentujący Partię Konserwatywną w tamtym rejonie powiedział: „Najlepszym rozwiązaniem byłaby przeprawa tymczasowa, może armia mogłaby pomóc. W mojej opinii rada i TfL mają wystarczająco dużo pieniędzy, aby zastosować takie rozwiązanie. Trzeba coś zrobić bo ludzie są wściekli ”.

Rady gmin Hammersmith i Fulham oraz Richmond, zwróciły się tymczasem do rządu o dotację w wysokości 46 milionów funtów, Ministerstwo Transportu potwierdza, że trwają rozmowy w tej sprawie której nadano tryb pilny.

Źródło: The Evening Standard

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe