Ofiary nadużyć policji domagają się zmiany szefa Metropolitan Police

  • 09.09.2021, 09:45
  • Źródło: The Guardian

Podziel się:

Oceń:

Ofiary nadużyć policji domagają się zmiany szefa Metropolitan Police foto: shutterstock/Alan Fraser Images
Ofiary niekompetencji i nadużyć policji wystosowały list otwarty do premiera Wielkiej Brytanii, w którym zwracają się do niego z prośbą o usunięcie Dame Cressidy Dick ze stanowiska szefa Metropolitan Police. W środę komisarz otrzymała propozycję przedłużenia kontraktu na kolejne dwa lata.

Wśród sygnatariuszy listu są osoby poszkodowane przez policję a także bliscy ofiar, wszyscy zarzucają Met Police niekompetencję oraz tuszowanie nadużyć siły ze strony policjantów.

Dokument podpisali między innymi Doreen Lawrence z Partii Pracy - matka Stephena Lawrence’a, nastolatka zabitego w Londynie a także brat zamordowanego prywatnego detektywa Daniela Morgana. Jedną z inicjatorek protestu jest Lady Brittan, wdowa po Leonie Brittanie  - byłym ministrze spraw wewnętrznych Partii Konserwatywnej.

Autorzy listu domagają się odejścia ze stanowiska komisarza głównego Metropolitan Police Cressidy Dick, ma ona piastować ten urząd przez kolejne dwa lata. „Dame Cressida Dick, która buduje kulturę niekompetencji i tuszowania, nie może dłużej piastować zajmowanego przez nią stanowiska. Musi także ponieść odpowiedzialność za swoje decyzje, podobnie jak jej poprzednicy oraz współpracownicy, wszyscy powinni odpowiedzieć na wiele rodzących się pytań”, napisano w liście. „Dick powinna zostać zastąpiona przez osobę spoza Londynu a wyłonioną w niezależnym i przejrzystym konkursie”, czytamy.

Wzywając do pilnego spotkania z premierem i minister spraw wewnętrznych Priti Patel, autorzy pisma ostrzegają: „Podzielamy zbiorową obawę, że kierownictwo policji metropolitalnej będzie nadal działać tak, jakby stało ponad prawem podczas gdy społeczeństwo nie ma realnych środków odwoławczych”.

Dodatkowo żądają przeprowadzenia głębokiej reformy londyńskiej komendy a przede wszystkim systemu (the police complaints and discipline systems), który ułatwia mieszkańcom Wysp a także funkcjonariuszom, składanie skarg na działania policji czy zachowania poszczególnych mundurowych. System od dawna jest przedmiotem debaty politycznej, kolejne rządy z jednej strony dostrzegają, iż jest on zbyt skomplikowany, z drugiej, nie wprowadzają nowych, prostszych procedur.

Źródło: The Guardian

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe